Wiele kobiet wie wcześniej o tym, ze będzie miało cesarskie cięcie. Większość jednak o konieczności takiego rozwiązania zostaje poinformowana podczas akcji porodowej, kiedy dochodzi do niespodziewanych i zagrażających życiu (matki lub dziecka) komplikacji. Niezależnie od sytuacji wiadomość, ze poród odbędzie się przez cesarskie cięcie, jest dla przyszłej mamy stresująca. Dlaczego? Ponieważ w większości polskich szkół rodzenia i szpitali ten zabieg traktowany jest jak coś niegodnego i złego. Jeśli więc spodziewasz się dziecka, powinnaś sama zadbać o to, by dowiedzieć się o cesarskim cięciu jak najwięcej. Będziesz czuła się lepiej, mniej się martwiła i stresowała, wiedząc, jak przebiega, jaki ma wpływ na ciebie i dziecko, a także jak się będziesz po nim czuła.
CESARSKIE CIĘCIE NIE JEST ZABIEGIEM KOSMETYCZNYM, ALE POWAŻNĄ OPERACJĄ CHIRURGICZNĄ
Polega na przecięciu powłok brzusznych oraz macicy i wyjęciu z niej dziecka. Najczęściej wykonuje się je, jeśli istnieją wyraźne wskazania medyczne, czyli wówczas, kiedy poród siłami natury zagraża życiu albo zdrowiu rodzącej kobiety lub dziecka. Operacja wykonywana jest w znieczuleniu miejscowym (zazwyczaj) lub ogólnym (rzadko). Trwa kilkadziesiąt minut, ale powrót do dobrej formy może zająć kobiecie nawet kilka miesięcy. O tym, że będą miały cesarskie cięcie, niektóre przyszłe mamy dowiadują się już kilka miesięcy przed porodem, najczęściej po analizie krwi lub podczas badan kontrolnych, takich jak USG, czy wizyty u okulisty.
Lekarze zalecają wykonanie cesarskiego cięcia w następujących wypadkach:
- malec jest nieprawidłowo ułożony – miednicowo lub poprzecznie;
- spodziewasz się więcej niż jednego dziecka – poród operacyjny zmniejsza ryzyko uszkodzeń okołoporodowych, np. niedotlenienia rodzącego się maluszka;
- chorujesz przewlekle na serce, cukrzyce lub masz wadę wzroku grożącą odklejeniem siatkówki oka – cesarskie cięcie nie powoduje nagłych skoków ciśnienia krwi, do których może dojść podczas porodu siłami natury, a które mogłyby pogorszyć twój stan zdrowia;
- dziecko ma zbyt dużą główkę w stosunku do szerokości twojej miednicy albo waży ponad 4 kg – cesarskie cięcie zapobiega komplikacjom podczas porodu;
- masz centralnie przodujące (nisko umiejscowione) łożysko – w takiej sytuacji poród
- siłami natury grozi krwotokiem;
- przechodziłaś wcześniej poważne operacje macicy albo dwa lub więcej razy rodziłaś przez cesarskie cięcie;
- masz czynną opryszczkę narządów płciowych – operacja zmniejsza ryzyko zakażenia dziecka tym wirusem.
Jeśli cesarskie cięcie jest planowane, powinnaś ustalić z ginekologiem jego datę. Zwykle operacja jest wykonywana przed spodziewanym terminem przyjścia na świat dziecka. Tak było w przypadku pani Izy z Warszawy: „Zbliżał się termin porodu, a moje dziecko cały czas było nieprawidłowo ułożone. Kolejne USG pokazywały, ze grozi mi poród pośladkowy. W końcu lekarz podjął decyzje o wykonaniu cesarki tydzień przed terminem. Bardzo się bałam, lecz nie było czego. Długo dochodziłam do siebie, ale synek urodził się zdrowy, a to było dla mnie najważniejsze”.
Pamiętaj, że w szpitalu musisz zjawić się w przeddzień zabiegu, żeby się przygotować. Co najmniej 6 godzin przed cięciem nie powinnaś nic jeść ani pić, ponieważ wypełnienie żołądka i jelit może przeszkadzać podczas podawania znieczulania i operacji. Już w szpitalu zostanie wykonane badanie KTG, które sprawdzi, jak pracuje serce płodu. Przed operacja pielęgniarka założy ci cewnik do pęcherza moczowego oraz poda kroplówkę nawadniająca. W ten sposób zwiększy się objętość krwi – to zabezpieczenie przed późniejszą dużą jej utratą.
W WIĘKSZOŚCI SYTUACJI OPERACJA RATUJE ŻYCIE. DZIĘKI NIEJ W SKOMPLIKOWANYCH PRZYPADKACH MOŻNA BEZPIECZNIE URODZIĆ ZDROWE DZIECKO
Ale lekarz może postanowić o cesarce już po rozpoczęciu akcji porodowej. Najczęstszym powodem takiej decyzji są:
- zaburzenia tętna płodu, które mogą powodować niedotlenienie dziecka;
- brak postępu porodu spowodowany nierozwieraniem się szyjki macicy,
- słaba akcja skurczowa;
- przedwczesne oddzielenie się łożyska;
- wypadniecie pępowiny.
W takich przypadkach cięcie cesarskie jest wykonywane w ciągu kilku minut. Zdarzyło się to pani Joannie z Wrocławia: „W nocy poczułam silne, regularne skurcze, niedługo potem odeszły mi wody płodowe. Wiedziałam, że zaczął się poród. Z mężem pojechaliśmy do szpitala. Na izbie przyjęć zaczęłam źle się czuć, a podczas KTG okazało się, że tętno naszego dziecka jest nieregularne. Byłam przerażona. Lekarz natychmiast podjął decyzję i po 10 minutach byłam już na sali operacyjnej. Na szczęście wszystko skończyło się dobrze i dziś jestem mamą zdrowej, wspaniałej dziewczynki”.
Cesarskie cięcie zawsze odbywa się w znieczuleniu, niezależnie od tego, czy jest planowane, czy nagłe. Po przewiezieniu na salę operacyjną przyszła mama najczęściej dostaje znieczulenie miejscowe, w kręgosłup. Działa ono od pasa w dół, dlatego podczas zabiegu cały czas jesteś przytomna i po wyjęciu malca od razu możesz go zobaczyć. Samej operacji nie widzisz, ponieważ brzuch jest zasłonięty specjalnym parawanikiem umieszczonym na wysokości klatki piersiowej. Gdy znieczulenie zacznie działać, lekarze natną skórę nad linią włosów łonowych, a następnie po rozwarstwieniu mięśni brzucha, przecięciu otrzewnej i macicy wyjmą dziecko. Po odcięciu pępowiny maluch trafi w ręce neonatologa, który oceni jego stan. Następnie, po wyjęciu łożyska, lekarz zszyje macicę oraz poszczególne warstwy powłok brzusznych i założy na ranę opatrunek. Cięcie cesarskie trwa ok. 30 minut. Po zabiegu zostaniesz przewieziona do sali pooperacyjnej, gdzie zajmie się tobą położna. Wtedy też zobaczysz dziecko i na leżąco przystawisz je do piersi. Z powodu znieczulenia dopiero po 12 godzinach zdołasz podnosić głowę i wstawać. Przez ten czas pielęgniarka będzie ci podawać kroplówki oraz leki przeciwbólowe. Po usunięciu cewnika z pęcherza moczowego powinnaś zacząć wstawać. W szpitalu zostaniesz jeszcze 2–3 dni (w trzeciej dobie możesz już jeść kleik, sucharki). Potem wrócisz do domu, ale po tygodniu musisz zgłosić się na zdjęcie szwów.
PORÓD KOJARZY SIĘ Z INTYMNYM PRZEŻYCIEM, W KTÓRYM CORAZ CZĘŚCIEJ UCZESTNICZY OJCIEC DZIECKA
Podczas cesarskiego cięcia to niemożliwe (ale tylko w państwowych placówkach, bo w prywatnych szpitalach partner może być na sali operacyjnej w czasie cesarki). Jest za to mnóstwo innych osób: dwóch ginekologów położników, anestezjolog, pediatra neonatolog, pielęgniarka, instrumentariuszka, sanitariuszka. Właśnie ze względu na ten „tłok” i konieczność zapewnienia bezpieczeństwa na sali operacyjnej nie powinni znajdować się ojciec dziecka i inne osoby towarzyszące. Zwykle czekają oni na korytarzu, czasem mogą obserwować rozwój sytuacji przez szybę.
W SZPITALACH WYKONUJE SIĘ CORAZ WIĘCEJ CESARSKICH CIĘĆ BEZ WSKAZAŃ MEDYCZNYCH, A JEDYNIE NA ŻYCZENIE PRZYSZŁEJ MAMY
W 1899 roku po raz pierwszy pojawia się wzmianka dotycząca cesarki wykonywanej nie po to, by ratować zagrożone życie matki czy dziecka, ale jedynie ze względów profilaktycznych. Dziś większość kobiet wybiera takie rozwiązanie z obawy przed bólem, powikłaniami i urazami okołoporodowymi u dziecka. Czy słusznie?
Bez bólu?
Podczas operacji nie czuje się nic. Sytuacja się zmienia, gdy znieczulenie przestaje działać i wracasz do domu. Blizna po cesarskim cieciu goi się kilka tygodni, a szew boli nawet przez pół roku, często dotkliwie. Dopóki macica się nie obkurczy, czyli do 6–8 tygodni po operacji, nie możesz dźwigać ani się schylać. To kłopotliwe, zwłaszcza że w tym czasie masz pod opieka noworodka, którego trzeba karmić, przewijać i zabierać na spacer. Jeśli boisz się bólu podczas porodu, rozważ zastosowanie znieczulenia zewnątrzoponowego lub podpajęczynówkowego.
Bezwzględnie poproś o znieczulenie także przed szyciem krocza!
Dla dobra dziecka?
Przedłużający się, ciężki poród może spowodować urazy u dziecka. Lecz gdy wszystko przebiega prawidłowo, przeciskanie się przez drogi rodne to dla malca pierwszy egzamin z życia. Wymaga wysiłku, ale pozwala przygotować się do oddychania. Dziecko urodzone w wyniku cesarskiego cięcia przychodzi na świat bez takiego przygotowania. Po porodzie nie może też od razu przytulić się do mamy, a na przystawienie do piersi czasem musi czekać nawet kilkanaście godzin. Jest także mniej odporne na bodźce z zewnątrz.
Bez powikłań?
Po cesarskim cięciu, jak po każdej operacji, mogą pojawić się komplikacje. Najczęściej zdarza się endometrioza. Choroba powstaje w wyniku przeniesienia fragmentu błony śluzowej macicy, czyli endometrium, poza jamę macicy, zwykle w miejsce szwów. Zdarzają się także uszkodzenia pęcherza i jelit, bolesne zrosty i pęknięcia blizn podczas kolejnych porodów. Lekarze zalecają, aby na rok lub dwa lata po cięciu cesarskim odłożyć planowanie kolejnej ciąży.
MODA SPOWODOWAŁA, ŻE W USA PRZEZ CESARKĘ RODZI SIĘ AŻ 50 PROC. DZIECI. W POLSCE TAKICH PORODÓW JEST OK. 30 PROC.
Zgodnie z zaleceniami Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) tylko 10–15 proc. porodów powinno odbywać się przez cesarskie cięcie. Po statystykach jednak widać, ze jest ich dużo więcej. Także w naszym kraju, gdzie tzw. cesarka na życzenie oficjalnie nie istnieje. Najwięcej zabiegów wykonują prywatne kliniki i szpitale. Tam nie ma problemu, by umówić się na cesarskie cięcie. Można nawet wybrać dzień i porę dnia, która odpowiada przyszłej mamie. Oczywiście to kosztuje. Zabieg plus 3 doby pobytu w placówce (od porodu) to – w zależności od miasta – kwota wahająca się od ok. 3 do 12 tys. zł. Jeśli kobieta wolałaby urodzić w państwowym szpitalu, może próbować przekonać do pomysłu cesarki swojego lekarza prowadzącego, który musi wypisać jej skierowanie, lub zdobyć skierowanie od specjalisty, np. okulisty czy neurochirurga.
PO PORODZIE
Rana po cesarskim cięciu goi się kilka tygodni, a przez pół roku skóra jest odrętwiała. Żeby jej nie drażnić, unikaj noszenia biodrówek, ciasnych spodni i spódnic. Zabronione są pasy wyszczuplające! Postaw na luźne ubrania z podwyższonym stanem. Sprawdza się tez fason z głębokim dekoltem zapinanym na guziki, bo ułatwia przystawianie malca do piersi. Po cesarskim cięciu będziesz obolała i osłabiona. W pierwszej dobie po operacji malec jest pod opieką pielęgniarki. Potem będziesz musiała zajmować się nim sama, przyda ci się wiec dodatkowa pomoc. W drugiej i trzeciej dobie możesz wynająć pielęgniarkę, by opiekowała się maluchem w nocy (to koszt ok. 300 zł).
TEKST: MAGDALENA SYCH,
KONSULTACJA:DR N. MED. EDYTA WOJCIECHOWSKA,GINEKOLOG, CENTRUM MEDYCZNE ENEL-MED





Nie zgadzam się do końca z tym artykułem, jest nieobiektywny, miałam cesarkę i po pół godzinie dostałam małego, dostawałam póżniej leki znieczulające, byłam bardzo zadowolona,myślę ,że u nas w kraju nt cesarek panuje za dużo mitów.Każdy ma prawo do własnego wyboru i niech tak będzie, niektórzy krytykują dobrowolna decyzje o cesarce, a niektórzy tzw poród naturalny.
Osobiście nigdy nie zdecydowałabym się na cesarkę. Oczywiście wiadomo, jeśli byłoby zagrożenie dla zdrowia, to wtedy nie ma dyskusji, ale w normalnej sytuacji - tylko poród naturalny. Zwłaszcza po tym, jak jeszcze ostatnio na portalu mojealergie.pl przeczytałam, że poród naturalny zmniejsza ryzyko przyszłych alergii u malucha. Dla mnie to dodatkowy argument za tą metodą.
(2 Komentarze)