Badania w ciąży

Ciąża pod kontrolą

Prześlij dalej Drukuj
Badania w ciąży: Ciąża pod kontrolą

fot. RF

Opiekujący się tobą lekarz ginekolog na pewno zleci ci wykonanie badań specjalistycznych. Dzięki nim możliwe będzie m.in. wykrycie ewentualnych nieprawidłowości i chorób, zanim staną się one niebezpieczne dla zdrowia dziecka lub twojego. Większość badań jest bezpłatna, choć w niektóre odpłatne też warto zainwestować.

NA PIERWSZY RZUT

Pierwsza wizyta u ginekologa jest najdłuższa. Lekarz zada ci wiele pytań dotyczących zdrowia, zmierzy ciśnienie krwi, sprawdzi wagę i zbada cię ginekologicznie (od tej pory te trzy elementy będą stałym rytuałem każdej comiesięcznej wizyty). Na koniec zleci wykonanie badań laboratoryjnych - z ich wynikami będą porównywane wyniki kolejnych badań ciążowych. Rutynowo podczas pierwszej wizyty wykonuje się takie oto, refundowane przez NFZ, badania:

  • Morfologię krwi. Umożliwia wykrycie ewentualnej niedokrwistości oraz ustalenie, czy jej przyczyną jest np. niedobór żelaza. Dzięki badaniu można też stwierdzić, czy nie zwiększyła się we krwi ilości krwinek białych (to naturalne zjawisko w 2. trymestrze, ale nadmierna ich ilość może być oznaką na przykład infekcji).
  • Badanie ogólne moczu. Dostarcza ono informacji nie tylko o stanie układu moczowego, ale także całego organizmu. Choć w okresie ciąży mogą pojawić się w moczu śladowe ilości białka, to większa jego ilość jest już niepokojącym sygnałem - może być oznaką np. infekcji układu moczowego, nadciśnienia tętniczego lub gestozy, zaś obecność glukozy - objawem cukrzycy.
  • Pomiar stężenia glukozy we krwi (krew do badania pobiera się na czczo). Umożliwia wykrycie tzw. cukrzycy ciążowej, która zdarza się w przypadku niektórych przyszłych mam.
  • Ustalenie grupy krwi i czynnika Rh. Określenie go pozwala stwierdzić, czy między rodzicami występuje tzw. niezgodność serologiczna (powinnaś mieć przy sobie taki dokument na wypadek konieczności przetoczenia krwi).
  • WR. Badanie z krwi, pozwalające wykryć kiłę, chorobę przenoszoną drogą płciową, bardzo niebezpieczną dla zdrowia dziecka.
  • Badanie cytologiczne i bakteriologiczne. Podczas tego pierwszego ocenia się wymaz pobrany z szyki macicy, by wykluczyć ewenutalnie niepokojące zmiany. Drugie polega na sprawdzeniu wymazu pod względem obecności szkodliwych bakterii.

Kalendarz badań ciążowych

  • Morfologia krwi, badanie ogólne moczu, pomiar ciśnienia tętniczego i masy ciała co miesiąc
  • Stężenie glukozy we krwi - na początku ciąży i między 24. a 28. tygodniem
  • Grupa krwi i czynnik Rh - na początku ciąży
  • WR - na początku i pod koniec ciąży
  • Antygen HBs - pod koniec ciąży
  • Cytologia - na początku ciąży
  • Posiew z szyjki macicy - na początku i pod koniec ciąży
  • Badanie ginekologiczne - podczas każdej wizyty lekarskiej
  • USG - rutynowo trzykrotnie: pierwsze ok. 11.-13., tygodnia, drugie ok. 18. -22., trzecie po 30. tygodniu.

 

Dodaj artykuł do

  • Wykop
  • Gwar

 
Komentarze do tego artykułu
> Napisz komentarz
  • dodany przez Madziutka ;) dnia 19 lutego 2012, godz. 17:21

    Mi mój lekarz będzie robił badanie GBS powiedział że to jest obowiązkowe .


  • dodany przez magda dnia 19 stycznia 2011, godz. 17:53

    WSZYSCY zapominają o bardzo ważnym badaniu na koniec ciąży w kierunku GBS !!!! Nie jest ono refundowane i kosztuje ok 20-35 zł ale warto!!!! Dziewczyny pytajcie swoich ginekologów!!! Ja odebrałam dzisiaj wynik i na szczęście jest ujemny :)


    (2 Komentarze)

    Napisz komentarz

    Imię / Nick
    e-mail

    Wygeneruj inny kod


    Komentarz (maks. 1000 znaków)

    Dodaj zdjęcie (opcjonalnie)


    Wpisz prawidłowy adres e-mail. Nie będzie on widoczny na naszej stronie. Aby uniknąć nadużyć, wyślemy do ciebie wiadomość z linkiem aktywacyjnym. Kliknij w niego, aby opublikować swój komentarz.
    REKLAMA






    Zapisz się do naszego NEWSLETTERA.

    Jako pierwsza dowiesz się o najnowszych konkursach, ciekawych wydarzeniach i specjalnych akcjach organizowanych na stronie RODZICE.PL

     





    Magazyn "Rodzice"

    Polecamy najnowszy numer magazynu Rodzice.

    Życzymy przyjemnej lektury.


    rodzice.pl na Facebooku