W okresach przesilenia, na przełomie jesieni i zimy oraz na wiosnę, wiadomo, trzeba jeszcze bardziej zadbać o siebie. O ile dorośli pobłażliwie traktują własne zdrowie, o tyle mamy wyjątkowo ostrożnie podchodzą do ryzyka zachorowania swoich pociech. I dobrze! Pozornie błahe przeziębienia nieleczone mogą przekształcić się w przewlekłe choroby.

fot. materiały prasowe
Małe dziecko potrzebuje beztroskich zabaw na dworze i stałych kontaktów z rówieśnikami, by poznawać świat i prawidłowo się rozwijać, fizycznie i poznawczo. Kiedy w przedszkolach roi się od pokasłujących maluchów, świadomych tego rodziców ogarnia niepokój. Wszelkie obawy pomoże rozwiać odpowiednia suplementacja. Przykładem jest syrop Hartuś na odporność produkowany przez Laboratoria Natury. Jego skuteczność to efekt unikalnej kombinacji Beta-Glukanu Yestimun®, prebiotyku, wyciągu z owoców bzu czarnego, cynku oraz witaminy C.
Prym w składzie Hartusia wiedzie Beta-Glukan. Według ogólnodostępnych badań wspomaga funkcje obronne organizmu. Zwykle organizm sam zwalcza nieustanne ataki. Jego komórki, przede wszystkim makrofagi, potrafią zarazki rozpoznać i zlikwidować. Jednak nie zdołają pokonać wszystkiego, a nawracające choroby wyczerpują ich siły. Właśnie tu powstaje idealne pole do działania dla beta-glukanu, by dziecko nawet zimą pozostało radosne i pełne wigoru. Sok z owocu bzu czarnego działa napotnie oraz oczyszczająco. Polidekstroza sprzyja prawidłowemu funkcjonowaniu przewodu pokarmowego.
I choć dla rodzica na pierwszym miejscu będzie skuteczność produktu, nie należy zapominać o preferencjach maluchów. A dla nich przede wszystkim liczy się smak. Hartuś jest pysznie truskawkowy i dzieci chętnie go piją. A to już połowa sukcesu, bo co z tego, że syrop działa, skoro dziecko nie chce go przyjmować. Z Hartusiem to jednak żaden problem.



Dodaj artykuł do…