Czy była kupka? - to pytanie zwykle pada jako pierwsze z ust mamy, gdy maluch zostaje na kilka godzin pod opieką taty lub niani. Trudno się dziwić – regularne wypróżnienie jest bowiem bardzo ważne w życiu małego człowieka. Może się jednak zdarzyć, że coś je zakłóci. I co wtedy robić?
Czy to już zaparcie?
Jeśli twoje niemowlę nie robi kupki przez kilka dni, nie ma jeszcze powodu do niepokoju. To normalne zarówno w przypadku dzieci karmionych pokarmem mamy, jak i mieszanką mleczną. Problem zaczyna się dopiero wtedy, gdy maluch załatwiając się, wyraźnie cierpi: płacze, mocno się napina, a kupka jest zbita, twarda i sucha (ma postać kulek). Dodatkowo maluszek bywa niespokojny i rozdrażniony, nie ma apetytu, a jego brzuszek jest bardzo twardy i nabrzmiały. Pamiętaj, że o zatwardzeniu mówimy, gdy kupka ma nieprawidłową konsystencję, a nie gdy maluch robi ją rzadko. Nawet kiedy maluszek załatwia się codziennie, ale kupka jest twarda, mamy do czynienia z zaparciem.
Skąd się wzięło?
Maluchom karmionym naturalnie zaparcia przytrafiają się najrzadziej. Smyk, który pije tylko mleczko mamy, może nie robić kupki nawet tydzień i jeśli nie towarzyszą temu żadne inne objawy (ból brzuszka, podwyższona temperatura) to nie ma w tym niczego niepokojącego. Gdy natomiast maluszek ma problemy z wypróżnieniem (pręży się, napina tak, jakby bolał go brzuszek), mama powinna się przyjrzeć swojej diecie i starać się wyeliminować z niej pokarmy, które mogą powodować zaparcia u niemowlaka. Takie właściwości mają np. ryż, gotowana marchewka, białe pieczywo, a także czekolada. Warto wiedzieć, że dzieci karmione mleczną mieszanką zwykle robią co kilka dni kupkę o konsystencji plasteliny – to normalne. Jeśli twój maluszek ma zaparcia, warto zastanowić się nad tym, czy prawidłowo przygotowujesz mu mieszankę. Ważne, byś nie wsypywała więcej proszku mlecznego niż jest napisane na opakowaniu. To właśnie może powodować zatwardzenie kupki. Powodem zaparć może być także niewłaściwa mieszanka. Wtedy warto rozważyć zmianę mleka. Czasami zatwardzenia dotykają także dzieci, które oprócz mleka nie piją dodatkowo nic więcej (np. wody czy herbatki). Na zaparcia dość często cierpią także maluszki, które oprócz mleka jedzą już inne pokarmy. Warto wtedy zastanowić się nad tym, czy odpowiednio dużo piją. Przyczyną kłopotów z kupką może być także zbyt mała ilość błonnika w diecie. A może maluch najadł się za dużo marchewki, banana lub dyni, które powodują zaparcia?
Pomoc dla malca
Jeśli karmisz dziecko piersią, wprowadź do swojej diety więcej produktów zawierających błonnik. Na śniadanie zjedz kanapkę z razowego lub pełnoziarnistego chleba, zamiast ziemniaków czy ryżu przygotuj sobie kaszę gryczaną lub jęczmienną (tylko ich nie rozgotuj, bo wtedy stracą swoje cenne właściwości). Do każdego posiłku koniecznie dołóż solidną porcję surówki i popij sokiem. To powinno pomóc. Maluchowi pijącemu mleko modyfikowane wprowadź do diety wodę lub herbatkę np. koperkową (po 1. tygodniu życia dziecka). Pamiętaj, że lepiej by dzienna porcja wody czy herbatki nie przekraczała ilości mleka, jaką na raz wypija dziecko (czyli jeśli malec wypija np. 150 ml mleka podczas jednego posiłku to tyle samo powinien wypić w ciągu dnia wody). Warto podać mu także około 20 ml wody przed każdym posiłkiem. Pomyśl również o karmieniu smyka mlekiem zawierającym probiotyki (np. Bebilon, Nan), które skutecznie ułatwiają pracę jelit. Dziecku, które oprócz mleka je już także inne smakołyki, na zaparcie może pomóc np. tarte jabłuszko. Bardzo skuteczne są także inne owoce: suszona śliwka, gruszka (np. w postaci soczku) oraz warzywa, np. buraczki, brokuły. Nie zapominaj także o podawaniu maluchowi picia (im więcej je stałych pokarmów, tym więcej powinien pić). Świetnie sprawdzą się także soki owocowe (unikaj marchewkowych oraz z owoców leśnych). Pamiętaj jednak, że soczki dla małego dziecka są posiłkiem. Gdy malec wypije ich zbyt dużą ilość, może nie chcieć zjeść obiadku.
TO WAŻNE!
1. Pod żadnym pozorem nie pomagaj dziecku w wypróżnianiu się, używając termometru. Możesz mu wyrządzić dużą krzywdę (okolice odbytu są u malucha bardzo delikatne!).
2. Czopków glicerynowych używaj wyłącznie w wyjątkowych sytuacjach. Ich częste stosowanie „rozleniwia” bowiem mechanizm mięśniowo- nerwowy odpowiedzialny za wypróżnianie i może się okazać, że niemowlak nie będzie już umiał sam zrobić kupki, bez twojej pomocy.
3. Czasami zaparcie jest spowodowane zbyt wczesnym rozszerzeniem diety lub alergią, dlatego bacznie obserwuj smyka, czy nie reaguje w ten sposób na nowości w jadłospisie.
4. Jeśli zaparcia u malca powracają często, skonsultuj się z lekarzem. Być może niezbędna będzie zmiana diety dziecka (lub twojej, jeśli karmisz piersią). Lekarz może także zdecydować o podaniu smykowi delikatnie przeczyszczających preparatów lub o wprowadzeniu do jadłospisu dodatkowej porcji probiotyku.
5. Gdy malec ma zaparcie, staraj się podawać mu dużo płynów do picia – wodę, niesłodzone soczki, ziołowe herbatki albo kompoty np. z suszonych śliwek.
6. Jeśli malec ma często zaparcia, lekarz może zalecić badanie USG brzucha, poziom hormonów tarczycy i witaminy D.
PAMIĘTAJ!
W większości przypadków zaparciom można zapobiec domowymi sposobami. Czasem wystarczy tylko zmienić dietę.
To ci się przyda!
NA „TWARDY” BRZUSZEK
- BURACZKI, są nie tylko pysznym dodatkiem do obiadu, ale także wspomagają pracę jelit.
- BoboVita, herbatka z kopru włoskiego, cena: około 10 zł
- GERBER, krem z jabłek i suszonych śliwek, cena: około 3 zł
- ŻYWIEC ZDRÓJ, woda niegazowana, cena: około 2 zł
Autor: AGNIESZKA CZECHOWSKA





mam 7 miesięczną córeczkę i prblem polegający na tym że gdy dostanie cokolwiek innego poza kaszką ryżową ma problemy z wypróżnieniem się którym towarzyszy dziwna czkawka jakby ośla. ponadto czknięcia nie są pojedyncze tylko jest to ich ciąg utrudnijący oddychanie. Martwię się bo mała powinna już mieć zróżnicowany jadłospis tymbardziej że naprawdę wiele rzeczy jej smakuje a tymczasem ja podając jej cokolwiek poza kaszką mam nogi jak z waty. Proszę o pomoc może któraś mama miała podobny problem
ja mialam podobny problem, mój synek robil kupkę raz na 10 dni, moja pani doktor polecila dawać malemu zwykla wode przegotowaną i pomoglo, kupki są co 3 dni
www.mysza-naszedzieciaczki.blogspot.com
witam mam synka półtora miesięcznego ,jest karmiony piersia i od kilku dni nie moze zrobic kupki .Konsultowałam sie z lekarzem i zalecil czopki glicerynowe jednak i one nie pomagaja probowlam herbatki rumiankowe,z kopru wloskiego i dalej nic robi. pomozcie mi bo nie moge patzec jak mój malec sie pręży ,placze i nie moze zasnać.:(
Witam moja niunia ma prawie 4 tyg od poczatku jest karmiona piersia nic sie nie dzialo do zeszlego tyg normalnie robila kupki i nagle przestala prezy sie,steka,placze i nic z tego :( jest bardzo niespokojna nie chce spac placze przez sen i co gorsze nie wiem jak jej pomoc bylysmy u lekarza dostala DEBRIDAT ale to jej nie pomaga.Juz sama nie wiem co zrobic zeby sie nie meczyla-prosze poradzcie cos bo mi jej tak szkoda dziecinki malej:(
Witam 4 dni temu urodził nam się synek, jak leżała żona w szpitalu przez pierwsze dwa dni karmiła piersią ale mleko było małowartościowe i nie duża ilość. Krystian był dokarmiany mlekiem Bebilon 1 i robił normalnie kupkę taką jak robią niemowlaki po narodzeniu"(kolor zielonkawy) podobno to normalne. ale wczoraj żona wróciła z malcem do domu i zaczęła karmić go właśnie mlekiem Bebilon 1 (Naturicia Polska) i od wczoraj rana (bo zrobił kupkę w szpitalu jeszcze) nie zrobił nic, jest niespokojny płacze, mało śpi. Dawaliśmy mu herbatkę z koperku włoskiego i rumianku i nic, puszcza wiatry ale kupki nie ma. brzuszek ma miękki. Czy to normalne? czy też trzeba udać się z tym do lekarza? Proszę o pomoc!
- 1
- 2
- 3
- ...
- 4
- >
- »
(19 Komentarze)