PLANOWANIE CIĄŻY

Dieta płodności

Prześlij dalej Drukuj
PLANOWANIE CIĄŻY: Dieta płodności

fot. Shutterstock

W ostatnich latach coraz więcej par ma problemy z poczęciem dziecka. Powodów jest wiele – na zostanie rodzicami decydujemy się w późniejszym wieku, żyjemy w pośpiechu i stresie, który źle wpływa również na płodność. Poza tym wiele kobiet ma kłopot z utrzymaniem właściwej wagi, a – jak wynika z badań – otyłość znacznie zmniejsza szanse na zajście w ciążę. Do niedawna jednak nawet naukowcy nie wiedzieli, że istnieje ścisły związek między spożywaniem konkretnych produktów a płodnością. Teraz już nie mają co do tego wątpliwości. Lekarze z Harvard School of Public Health przeprowadzili analizę badań nad stylem życia ponad 18 tysięcy kobiet. Pod lupę wzięli zwłaszcza to, co lubiły jeść. Odkryli istotne różnice między dietą tych, które nie miały problemów z zajściem w ciążę, a tych, którym mimo wysiłków to się nie udawało. Wyniki opublikowali w książce „The Fertility Diet” (Dieta Płodności), która stała się bestsellerem na całym świecie.

Dla kogo ta metoda?
Oczywiście, dieta nie jest rozwiązaniem dla wszystkich. Para, której problem z zajściem w ciążę wynika z niedrożności jajowodów lub zbyt niskiej produkcji nasienia, nie poprawi swoich szans na zapłodnienie, dokonując zmian w jadłospisie. Odpowiednia dieta pomaga jednak w przypadku dwóch najczęstszych powodów niepłodności: problemów z owulacja oraz wówczas, gdy lekarze nie potrafią wskazać powodu, dla którego kobieta nie zachodzi w ciążę.

Pożywne białko
Zbawienny wpływ na nasza płodność mają przede wszystkim białka roślinne. Pozytywne zmiany wywoła już samo ograniczenie spożycia mięsa. Okazało się, ze kobiety, które zjadały go ok. 115 g dziennie, o 39 proc. częściej miały problem z zajściem w ciążę w porównaniu z tymi, które jadły 77 g. Jeszcze większą korzyść (ryzyko niepłodności spada o 50 proc.) daje zastąpienie białek zwierzęcych taką samą ilością roślinnych. Nie stwierdzono natomiast, by wpływ na zdolności rozrodcze miało jedzenie jajek. Znaczącym źródłem białka są też produkty mleczne. Badania wykazały jednak, że najkorzystniejszy wpływ na płodność maja tłuste mleko oraz... lody. Odtłuszczone produkty mleczne zawierają zbyt mało witaminy D, której niedobór powoduje zaburzenia owulacji. Niestety, tłusty nabiał jest jednocześnie źródłem niezdrowych nasyconych kwasów tłuszczowych. Ich nadmiar nie tylko pogarsza funkcjonowanie organizmu i powoduje tycie (zastąp codziennie 3 szklanki chudego mleka tłustym, a zyskasz 7 dodatkowych kilogramów w ciągu roku!), ale tez sprzyja niepłodności. Żeby zwiększyć szanse na zajście w ciążę, wystarczy porcja tłustego nabiału dziennie, czyli szklanka mleka albo gałka lodów.
Jedz: fasole, groszek, soje, orzechy, pełne mleko.
Ogranicz: drób, czerwone mięso.

Zdrowe tłuszcze
W większości gotowych produktów zawierających tłuszcz (np. w słodyczach) znajdują się utwardzone oleje roślinne, które są źródłem szkodliwych tłuszczów trans. Spożywanie nadmiernych ilości tych tłuszczów, tak jak nasyconych kwasów tłuszczowych, zakłóca owulacje. Wystarcza już 4 g tłuszczów trans dziennie, by obniżyć płodność. A taka ilość znajduje się np. w jednym pączku, porcji frytek czy 2 łyżkach twardej margaryny. Jednocześnie zwiększenie spożycia zdrowych tłuszczów nienasyconych wyraźnie sprzyja zapłodnieniu. Jeśli wiec starasz się o dziecko, zamiast frytek zjedz raczej łososia z grilla.
Jedz: ryby morskie, orzechy, awokado, mango, oleje (z oliwek, z pestek winogron, z wiesiołka).
Ogranicz: fast foody, chipsy, tłuste mięso, sery, produkty zawierające olej palmowy i kokosowy.

Dobre węglowodany
Jeszcze kilkanaście lat temu makarony, chleb i ziemniaki stanowiły podstawę tzw. piramidy żywieniowej. Jednak od momentu, gdy popularność zyskały diety niskowęglowodanowe (np. Atkinsa), to właśnie węglowodany uznane zostały za winowajców epidemii otyłości. Naukowcy zaczęli baczniej im się przyglądać i odkryli, że istnieją węglowodany dobre i złe. Do złych zaliczają się te, które są łatwo przyswajalne (produkty wysokoprzetworzone). Zwiększają bowiem ryzyko chorób serca, udarów, cukrzycy. Obniżają też płodność, ponieważ powodują gwałtowny wzrost poziomu cukru oraz insuliny we krwi, co ma wpływ na gospodarkę hormonalną, a wiec i na owulację. Dobre węglowodany to te, które zawierają dużo błonnika i są trawione powoli. Jedzenie ich nie tylko sprzyja zapłodnieniu, ale tez chroni przed rozwojem cukrzycy ciążowej.
Jedz: chleb pełnoziarnisty, fasole, ciemny ryż, warzywa i owoce.
Ogranicz: ziemniaki, białe pieczywo, słodkie napoje gazowane.

Porcja ruchu i wody
Zarówno kobiety niedożywione, jak i otyłe narażone są na zakłócenia cyklu menstruacyjnego. Otyłość zmniejsza też szanse powodzenia zabiegu in vitro, zwiększa ryzyko poronienia, bywa przyczyna decyzji o cesarskim cieciu. Warto wiec dbać o odpowiednia dawkę ruchu. By zachować szczupłą sylwetkę i zwiększyć płodność, ćwicz codziennie nie mniej niż 30 minut, ale nie więcej niż godzinę. Rodzaj aktywności dostosuj do upodobań. Badanie wykazało też, ze najzdrowszym napojem dla kobiet, które chcązajść w ciążę, jest woda. Okazjonalna kawa, herbata nie zaszkodzą zapłodnieniu. Ale słodzone gazowane napoje należy wykluczyć z menu.

Dodaj artykuł do

  • Wykop
  • Gwar

 
Napisz komentarz

Imię / Nick
e-mail

Wygeneruj inny kod


Komentarz (maks. 1000 znaków)

Dodaj zdjęcie (opcjonalnie)


Wpisz prawidłowy adres e-mail. Nie będzie on widoczny na naszej stronie. Aby uniknąć nadużyć, wyślemy do ciebie wiadomość z linkiem aktywacyjnym. Kliknij w niego, aby opublikować swój komentarz.
REKLAMA





Zapisz się do naszego NEWSLETTERA.

Jako pierwsza dowiesz się o najnowszych konkursach, ciekawych wydarzeniach i specjalnych akcjach organizowanych na stronie RODZICE.PL

 





Magazyn "Rodzice"

Polecamy najnowszy numer magazynu Rodzice.

Życzymy przyjemnej lektury.


rodzice.pl na Facebooku