Starania o dziecko

Jak TO zrobić, by wkrótce mieć dzidziusia

Prześlij dalej Drukuj
Starania o dziecko: Jak TO zrobić, by wkrótce mieć dzidziusia

fot. Shutterstock

Połączenie się plemnika z komórką jajową nie jest proste. Naturze można trochę pomóc, np. kochając się w pozycji, która daje większe szanse na poczęcie. Są też sposoby na to, by zapewnić sobie wymarzonego synka albo upragnioną córeczkę.

CUD ZAPŁODNIENIA
Podczas wytrysku ponad 150 milionów plemników wydostaje się na zewnątrz. Jeśli trafią do pochwy, rozpoczyna się wyścig. Najsłabsze giną w kwaśnym środowisku pochwy, kolejne z wyczerpania. Aby nie zginąć, plemnik musi w krótkim czasie wniknąć do kanału szyjki macicy. Tylko ok. 10 proc. plemników dociera w to miejsce, a po pół godzinie już tylko nieliczne przedostają się do jajowodu. Do komórki jajowej dociera kilkanaście. Teraz skurcze jajowodu oraz ruchy rzęsek, którymi wysłana jest jego błona śluzowa, powodują przemieszczanie komórki jajowej w kierunku jamy macicy, ale utrudniają tym samym wędrówkę plemnikom. Plemniki napędzane ruchami witek wwiercają się do środka. Gdy jeden się przebije, następuje zapłodnienie. Jajo zaczyna się dzielić i powiększać. Przesuwając się przez jajowód, dociera do macicy, gdzie zagnieżdża się i rozwija, tworząc płód.

CHŁOPIEC CZY DZIEWCZYNKA
W ciągu ostatnich kilkudziesięciu lat naukowcy pracowali nad taką metodą, która umożliwiłaby zaplanowanie płci potomstwa. Największe szanse daje metoda doktora Shettlesa, w Polsce zwana również metodą doktora Benendo. Metoda opiera się na odkryciu, że istnieją plemniki „męskie” oraz plemniki „żeńskie”. „Męskie” są znacznie szybsze, natomiast „żeńskie” bardziej wytrzymałe. Tak więc, jeżeli pragnie się mieć syna, trzeba uprawiać seks jak najbliżej dnia owulacji. „Męski” plemnik ma wówczas szansę jako pierwszy dotrzeć do jajeczka. Jeśli chce się mieć córkę, warto kochać się na dwa dni przed owulacją. Powolniejsze, ale za to silniejsze plemniki „żeńskie” będą w stanie poczekać na ten najodpowiedniejszy moment, podczas gdy słabsze „męskie” plemniki zginą.

WAŻNE!
O kłopotach z zajściem w ciążę można mówić dopiero wtedy, gdy para współżyje regularnie i bez zabezpieczenia przez rok lub nawet dwa. Jeśli przez ten czas nie dojdzie do zapłodnienia, można zacząć myśleć o pomocy specjalisty.

Źródło: Naj

Autor: Jana Borodowska

Dodaj artykuł do

  • Wykop
  • Gwar

 
Komentarze do tego artykułu
> Napisz komentarz
  • dodany przez aldonka dnia 28 lutego 2012, godz. 14:41

    Mi się udało zajść po pół roku. Lekarz polecił wiesiołka i mikroskop owulacyjny. No i oczywiście trzeba się wyluzować. relaks dużo daje


  • dodany przez monika 33 dnia 4 lutego 2012, godz. 21:16

    ja poprosze wiecej informacji na temat tej metody staramy sie z mezem juz 3lata i nic POMOCY


  • dodany przez Zuksso dnia 30 listopada 2010, godz. 05:42

    U nas udalo sie po przeprowadzeniu nowej procedury w InviMedzie (IMSI). Jesli ktos sie waha lub zastanawia moge odpowiedziec ola87r@tlen.pl


    (3 Komentarze)

    Napisz komentarz

    Imię / Nick
    e-mail

    Wygeneruj inny kod


    Komentarz (maks. 1000 znaków)

    Dodaj zdjęcie (opcjonalnie)


    Wpisz prawidłowy adres e-mail. Nie będzie on widoczny na naszej stronie. Aby uniknąć nadużyć, wyślemy do ciebie wiadomość z linkiem aktywacyjnym. Kliknij w niego, aby opublikować swój komentarz.
    REKLAMA





    Zapisz się do naszego NEWSLETTERA.

    Jako pierwsza dowiesz się o najnowszych konkursach, ciekawych wydarzeniach i specjalnych akcjach organizowanych na stronie RODZICE.PL

     





    Magazyn "Rodzice"

    Polecamy najnowszy numer magazynu Rodzice.

    Życzymy przyjemnej lektury.


    rodzice.pl na Facebooku