1. Nauka samodzielności
Krótkie wyjście z psem, nocleg u najlepszej przyjaciółki (oczywiście, gdy jej rodzice są w domu) lub zostanie samemu gdy mama musi wyskoczyć do sklepu po pieczywo – to zadania, z jakimi powinien sobie poradzić przeciętny sześciolatek. Pozwalajcie dziecku na taki trening samodzielności, ponieważ szkoła wymagać jej będzie w podobnym stopniu: dziecko musi umieć odnaleźć się w sytuacji, gdy nie ma przy boku rodziców.
2. Nauka cierpliwości
Nauka w szkole wiąże się z czekaniem: na przerwę, na swoją kolej w stołówce, na zostanie wybranym do odpowiedzi. Żeby nie wywołać u dziecka frustracji, warto uczyć je cierpliwości. Co jakiś czas wymagajcie od waszego dziecka, żeby poczekało (jednak nie dłużej niż 5-10 minut). Rozmawiajcie z nim o tym, że często trzeba mieć dużo cierpliwości: u lekarza, na poczcie, w kolejce do kasy w supermarkecie. <br><br>
3. Nauka wykonywania zadań
Aby czas spędzony w szkole nie był stracony, dziecko musi umieć skupić się na zadaniu, jakie ma do wykonania. Dlatego przyzwyczajajcie swoje dziecko odpowiednio wcześnie do wykonywania prostych obowiązków, takich jak: nakrycie do stołu, nakarmienie kota, wieczorne zbieranie zabawek. Im bardziej regularne będą te małe czynności, tym lepiej dziecko poradzi sobie ze szkolnymi wyzwaniami. <br><br>
4. Nauka radzenia sobie z niepowodzeniami
Szkoła to miejsce, gdzie nawet najgrzeczniejsze, czy najzdolniejsze dziecko spotka się czasem z krytyką. Zadaniem rodziców jest przygotować na to malca i nauczyć go radzić sobie z negatywnymi komentarzami. Dlatego nawet jeśli uważacie wasze dziecko za chodzący ideał, nie bądźcie wobec niego bezkrytyczni. Chwalcie, gdy na to zasłuży, ale też zwracajcie uwagę, gdy zachowa się nieodpowiednio. Nie pozwalajcie mu cały czas wygrywać w grach planszowych i zabawach, niech czasem będzie to zależne od prawdziwej rywalizacji. Umiejętność pogodzenia się z przegraną bez jednoczesnego obrażania się jest bardzo przydatna w życiu szkolnym. <br><br>



Dodaj artykuł do…