Najczęściej na szkarlatynę zapadają dzieci w wieku od trzech do siedmiu lat. Dość łatwo się nią zarazić, zwłaszcza w żłobku czy przedszkolu. Wywołują ją bakterie zwane paciorkowcami. Do zarażenia dochodzi drogą kropelkową (kichanie, kasłanie), a także np. przez bawienie się tymi samymi zabawkami czy picie z jednego kubeczka.
Pierwsza akcja – rozpoznanie
Zazwyczaj dopiero po dwóch, czterech dniach od zarażenia infekcja rozwija się na tyle, że widoczne stają się jej objawy. Najczęściej zaczyna się od wysokiej gorączki (może dochodzić nawet do 40°C). Towarzyszyć jej mogą bóle brzuszka, wymioty i silny ból gardła. Język najpierw jest białawy, a po 2-3 dniach robi się tak czerwony jak rozgniecione maliny, z wyraźnie widocznymi kubkami smakowymi (mówi się wręcz o „malinowym języku”).
Co to znowu za plamki?
Wkrótce po wystąpieniu podwyższonej temperatury pojawia się wysypka, która przypomina ślady po ukłuciach szczotką ryżową. Te malutkie czerwone plamki to objaw charakterystyczny tylko dla szkarlatyny. Zauważysz je najpierw na buzi i szyi brzdąca. Potem będą się rozprzestrzeniać na klatkę piersiową, brzuch, ręce i nogi. Najwięcej zmian na skórze widać w okolicach pachwin oraz pod pachami – czyli w zgięciach i fałdach skórnych.
Charakterystyczne dla szkarlatyny jest również to, że wysypka obejmująca właściwie całe ciało, omija jedynie trójkąt wokół ust i nosa (fachowo nazywany jest on trójkątem Fiłatowa).
Intensywność i czas trwania wysypki na ciele dziecka są różne – od 24 godzin do kilku dni.
Niestety, gdy plamki znikną, to jeszcze nie koniec przykrych objawów płonicy. Po 2–3 tygodniach smykowi zacznie się łuszczyć skóra (najpierw na twarzy, potem na tułowiu, a na końcu na dłoniach i stopach). Ten objaw może się utrzymywać nawet przez dwa tygodnie. I nawet, jeśli pediatra nie zdiagnozował wcześniej szkarlatyny (bo np. nie pojawiła się wysypka), teraz, po tym charakterystycznym łuszczeniu się skóry, prawdopodobnie rozpozna ją „wstecznie”. Tym bardziej więc ty sama nie miej do siebie pretensji, jeśli wcześniej nie zauważyłaś objawów szkarlatyny u swojego malca.





moja corka ma szkarlatyne ile musi siedziec w domu dostaje 5 dzien antybiotyk dziekuje
Witam mój synek ma 3,5 roku i z anginy zrobila mu sie szkarlatyna dostal OSPEN 750 na 10 dni.zobaczymy co bedzie dalej nie goraczkuje jak na razie.jest wesoly i psoci.CZEKAMY na rezultat.
u mojego dziecka lekarz rozpoznał szkarlatynę , pojawiła się gorączka ponad 38 stopni i ból gardła lekarz twierdzi że jest płoniczne, dzisiaj jest drugi dzień i nic sie nie dzieje gorączki nie ma a język jest normalny. czy to normalne?
Moj syn przeszedl szkarlatyne, pierwszy lekarz nie rozpoznal jej mimo "motylka" na buzce, wysypce (choc nie bylo jej w zgieciach kolan i lokci) i temp kolo 40st.
druga Pani pediatra rozpoznala ja w pore i od razu przepisala antybiotyk OSPEN na 14 dni, plus cos na temp. po miesiacu trzeba zrobic badanie ogolne moczu, krwi, OB i ASO, w badaniach tych widac czy zostana jakies powiklania, jesli ASO jest podwyzszone trzeba brac dalej OSPEN przez kolejne 2 lub 3 tygodnie (nie pamietam juz dokladnie). u nas ASO wynioslo tylko 3 (norma jest do 200) jednak pediatra (ceniona i bardzo dobra) powiedziala ze lepiej by to zbic spowrotem do zera. dodatkowo robilismy synowi echo serca by zobaczyc czy i tam nie zostal slad po chorobie, a moze zostac w postaci zapalenia miesnia sercowego.
skorka luszczyla sie tylko na raczkach (na opuszkach palcow dokladniej) a pozniej na stopkach. synek nie narzekal na swedzenie, smarowanie i tak nic nie da a skorka szybciej zejdzie, choc to trwalo kolo 2 tygodni.
do ewy: czy rączki można czyms smarować,by ulzyć swędzeniu? i czy Twój synek brał po tym jakieś antybiotyki? i jak długo mu shcodziła ta skórka z rączek?bo ja tylko podejrzewam,że to szkarlatyna- po przebiegu wcześniejszej infekcji i tych łuszczeniach na rączkach...
- 1
- 2
- >
- »
(9 Komentarze)