Po pierwsze, smyk powinien w ciągu dnia zjeść pięć wartościowych, niezbyt obfitych posiłków, każdy z dodatkiem świeżych warzyw i owoców, najlepiej surowych. Dzięki temu maluch otrzyma zdrową dawkę witamin i mikroelementów, a wtedy łatwiej będzie mu odeprzeć atak bakterii i wirusów. Pamiętaj, że doskonale wzmacnia witamina C, dlatego warto sięgać po jej cenne źródła, m.in. czarne porzeczki, cytrusy, truskawki, maliny, kapustę.
Po drugie, zadbaj o to, aby dziecko zawsze przed wyjściem z domu zjadło śniadanie. Nawet jeśli idzie na pierwszy posiłek do pobliskiego przedszkola, dajmy mu rano choćby szklankę ciepłego mleka czy kakao, jogurt probiotyczny, świeżo wyciśnięty sok z pomarańczy.
Po trzecie, lepiej dopilnować, by w diecie dziecka nie było za wiele cukru – wprawdzie daje on maluchowi sporo energii, ale wystarcza jej na bardzo krótko. Pod tym względem dużo lepsze i zdrowsze są węglowodany złożone, np. z pełnoziarnistego chleba, płatków, makaronów, kasz.
Źródło: Rodzice 09/08
Autor: Elżbieta Banaś, dietetyk





Na wzmocnienie odporności polecam dodatkowo podawać maluchom jakieś witaminki - u mnie to się sprawdza. Podaję swoim dzieciom syrop Kidabion z wit. A,D,E i C i dodatkowo z Omega 3, co w połączeniu z dietą i hartowaniem dzieciaków daje naprawdę dobre efekty. Polecam!
(1 Komentarz)