Konkurs - wyniki

Postulaty Przyszłych Mam - wyniki

Prześlij dalej Drukuj
Konkurs - wyniki: Postulaty Przyszłych Mam - wyniki

fot. materiały prasowe

Postulaty Przyszłych Mam:

• Nie zachodzimy w ciążę dla przywilejów, ale czasem przyda mi się taryfa ulgowa.
• Pozwól mi jak najlepiej dbać o moje przyszłe dziecko i o siebie.
• Daj mi prawo do tego, aby prosić o szczególne traktowanie.
• Nie pozwól mi stać w kolejce. Bardzo mi ciężko, a jestem przecież odpowiedzialna nie tylko za swoje zdrowie.
• Czy nie uważasz, że przepychanie się i wyścig z „brzuchata” o miejsce stawia mnie z góry na przegranej pozycji? Nie Ścigaj się ze mną – weź pod uwagę bezpieczeństwo mojego nienarodzonego dziecka.
• Jadąc autobusem czy tramwajem, ustąp mi miejsca – to równie ważne dla mojego bezpieczeństwa, jak i dobra dziecka, które noszę.
• Spacer po parkingu przy supermarkecie to czasem wielki wysiłek i prawdziwe wyzwanie, a dookoła jeżdżą samochody. Chciałabym zaparkować blisko wejścia, na specjalnie stworzonym miejscu dla przyszłej mamy.
• Ustawienie dodatkowych krzeseł w poczekalni czy dystrybutorów wody to tanie i łatwe rozwiązanie moich codziennych problemów, z jakimi stykam się w miejscach publicznych.
• Bezpłatne i łatwo dostępne toalety to dla mnie wybawienie. Pomyśl o tym, prowadząc restaurację czy sklep.
• Regularne, częste badania są dla kobiety w ciąży niezbędne.
• Przepuść mnie w kolejce do lekarza czy pielęgniarki.
• Pozwól mi o siebie dbać, być piękna w tym szczególnym okresie. Jestem ciągle kobieta.

Wybierz najważniejszy dla siebie z powyższych postulatów i napisz dlaczego. Aby wziąć udział w konkursie, wypowiedz się na FORUM:

Postulaty Przyszłych Mam

Konkurs trwa od 14 do 22 października. Spośród wypowiedzi opublikowanych w tym czasie na forum wybierzemy najciekawsze i nagrodzimy je specjalnymi zestawami,w których skład wchodzą:

• suplement diety Falvit mama
• podwójne zaproszenie do Cinema City na wybrany film*

 

Regulamin konkursu

UWAGA!

Konkurs został rozstrzygnięty. Wśród zgłoszonych prac, redakcja nagrodziła wypowiedzi użytkowników:

* aja_20
* azur
* goskaf1
* justynarojek
* kasiakozminwlkp
* liidzia
* slawarch
* sunnygirl86

Gratulujemy serdecznie i dziękujemy za ciekawe i przemyślane wypowiedzi!

_______________

* - zaproszenia do wykorzystania do 7 listopada w całej Polsce w kinach Cinema City oraz Orange IMAX. Vouchery nie obejmują filmów Digtal 3D oraz pełnometrażowych filmów w kinach Orange IMAX.

Dodaj artykuł do

  • Wykop
  • Gwar

 
Komentarze do tego artykułu
> Napisz komentarz
  • dodany przez iloneczka2301 dnia 22 października 2009, godz. 23:53

    "Regularne, częste badania są dla kobiety w ciąży niezbędne." Zgadzam się z tym postulatem w 100 %. Sama będąc w ciąży musiałam wręcz prosić o skierowania na badania. Przecież lekarz, jako osoba odpowiedzialna za prawidłowe prowadzenie ciąży powinien wiedzieć jak istotna rolę w życiu i zdrowiu matki i jej nienarodzonego dziecka odgrywają badania. Wczesne wykrycie różnych nieprawidłowości może uratować życie. Pamiętajmy o tym i nie wstydźmy się żądać skierowania na badania.


  • dodany przez Ania dnia 22 października 2009, godz. 22:09

    "Nie pozwól mi stać w kolejce. Bardzo mi ciężko, a jestem przecież odpowiedzialna nie tylko za swoje zdrowie." Oj z tym to na każdym kroku jest bardzo ciężko.Ile razy zdarzyło się,że stojąc w kolejce i prosząc o przepuszczenie trafiałam na złośliwe komentarze starszych panów czy wrednych pań.Słyszałam,że powinnam siedzieć w domu a nie pchać się z takim brzuchem do marketu! Coś okropnego. Zero empatii.A przecież tak ciężko jest czasem ustać w kolejce.Zakupy nie zrobią się same,a tak niewiele trzeba,by pomóc kobiecie ciężarnej.Tym bardziej że zakupy,które robię to tylko produkty pilnej potrzeby,a nie koszyk wypchany po brzeg.Nie ma sensu dyskutować z takimi osobami,bo jak mówią - "Nie dyskutuje się z idiotą,bo najpierw zniży cie do swojego poziomu,a potem pokona doświadczeniem".


  • dodany przez będę mamusią:) dnia 22 października 2009, godz. 13:33

    TO JA PIERWSZA POD SERCEM CIĘ NOSZĘ, TO JA O TWE ZDROWIE NAJGORĘCEJ PROSZĘ, JESTEM Z TOBĄ OD PIERWSZEGO GRAMA, TYŚ MOJE DZIECKO, A JA TWOJA MAMA..., dlatego postulat "Daj mi prawo do tego, aby prosić o szczególne traktowanie", kieruję do wszystkich, którzy potrafią zrozumieć obowiązek, który spoczywa na przyszłej mamie, zrozumieć lęki, które tłoczą się w jej głowie w obawie o zdrowie i życie swojego maluszka, zrozumieć, że nie wymuszamy przywilejów, ale prosimy o nie dla tych iskierek pod sercem.A tym którzy tego nie rozumieją, życzę by sami mogli odczuć, to piękne ale i odpowiedzialne uczucie.


  • dodany przez kosania dnia 21 października 2009, godz. 15:26

    Pozwolę sobie sparafrazować postulat: "daj mi prawo do tego, aby prosić o szczególne traktowanie"...
    "DAJĘ sobie prawo do tego,aby prosić i przyjmować oznaki szczególnego traktowania" wypróbowane niedawno, w drugiej ciąży, było dla mnie kolosalnym odkryciem: pozwoliło nie tyle oczekiwać i obwiniać innych o brak wrażliwości, znieczulicę, złe traktowanie (jak to robiłam w pierwszej ciąży), ale świadomie korzystać ze swoich praw i realizować potrzeby. Bo przecież to "szczególne traktowanie" to nie jakiś sztuczny wymysł, ale reakcja na wyjątkowy stan - gorszego samopoczucia, braku sił i chyba, co naważniejsze, odpowiedzialność za zdrowy rozwój dziecka! To ja bardzo często prosiłam o ustąpienie mi miejsca, przepuszczenie w kolejce, zgaszenie papierosa, zrobienie badań. I... wcale nie czułam się z tym źle. A kiedy to ktoś inny proponował mi skorzystanie z jakiegoś przywileju - przyjmowałam ochoczo, nie krygowałam się, odpowiadając: "ależ nie trzeba..." (jak zdarzało mi się robić kiedyś") Wydaje mi się to bardzo ważne: dawać sobie prawo. Wtedy większosc pozostałych postulatów ma dużą szansę na zrealizowanie. Tak naprawdę to my a nie inni kreujemy swój świat, zaspokajamy potrzeby i realizuemy zamierzenia.


  • dodany przez Majowa dnia 21 października 2009, godz. 13:06

    Regularne, częste badania są dla kobiety w ciąży niezbędne.
    Czas oczekiwania na dzidziusia miał być dla mnie najpiękniejszym okresem w życiu. Czasem szczególnym, radości i nadziei. Tymczasem.. jest czasem niepokoju, ciągłych wizyt u lekarza i na pogotowiu. Nie, nie przesadzam, nie panikuję. Ale mój organizm osłabił się do tego stopnia, że łapię wszelakie możliwe bakterie, ciągle coś mi dolega.. Niestety aby być pewną że nic niedobrego nie dzieje się z dzieckiem muszę wykonywać częste, dokładne badania a większość z nich - odpłatnie.. ech, dlaczego tyle mówi się u nas o niskim przyroście naturalnym a nikt jeszcze nie wpadł na pomysł aby udostępnić wszystkie niezbędne badania przyszłym mamom tak często jak to konieczne i bez opłat? Ileż uniknęłybyśmy niepokoju i często niepotrzebnego stresu? A każdy wie że spokojna mama - to radosne i spokojne dziecko..


(16 Komentarze)

Napisz komentarz

Imię / Nick
e-mail

Wygeneruj inny kod


Komentarz (maks. 1000 znaków)

Dodaj zdjęcie (opcjonalnie)


Wpisz prawidłowy adres e-mail. Nie będzie on widoczny na naszej stronie. Aby uniknąć nadużyć, wyślemy do ciebie wiadomość z linkiem aktywacyjnym. Kliknij w niego, aby opublikować swój komentarz.
REKLAMA






Zapisz się do naszego NEWSLETTERA.

Jako pierwsza dowiesz się o najnowszych konkursach, ciekawych wydarzeniach i specjalnych akcjach organizowanych na stronie RODZICE.PL

 





Magazyn "Rodzice"

Polecamy najnowszy numer magazynu Rodzice.

Życzymy przyjemnej lektury.


rodzice.pl na Facebooku