Co powiesz na kosmetyczne zabiegi, cudowną atmosferę, piękne otoczenie i wino, które zadba o ciało i duszę? To może od razu całą wannę? Bo właśnie takiej kąpieli i wielu innych zabiegów doznasz próbując cenionej w świecie, a u nas jeszcze mało znanej winoterapii.
Vine Resort&Spa Głęboczek to pierwsze na mapie Polski miejsce, gdzie możemy skorzystać z zabiegów winoterapii. Sam Hotel położony jest w otoczeniu winnicy, założonej pośród pagórków i łąk Pojezierza Brodnickiego. Filozofią tutaj panującą jest osiągnięcie harmonii pomiędzy ciałem a umysłem, będącej źródłem piękna, zdrowia i dobrego samopoczucia. Zabiegi Winoterapii oferowane w Głęboczku przeprowadzane są z wykorzystaniem profesjonalnych kosmetyków TheraVine z okręgu Stellenbosch w RPA. To stamtąd pochodzą szczepy Pinotage, Merlot, Chardonnay, Cabernet i Sauvignon Blanc oraz rośliny lecznicze, które są podstawą tych kosmetyków. TheraVine oferuje zabiegi na ciało, twarz i skórę głowy, o właściwościach odżywczych, modelujących, remineralizujących, oczyszczających, relaksujących i anti-age. Dzięki wysokiej zawartości polifenoli – antyoksydantów silniejszych niż witaminy E i C – pochodzących z wyciągów nasion, skórki i liści winorośli skutecznie hamują działanie wolnych rodników i przeciwdziałają negatywnym skutkom stresu i zanieczyszczenia środowiska. Zabiegi te polecane są przy utracie jędrności i przedwczesnym starzeniu się skóry, dla cery suchej i zwiotczałej, zanieczyszczonej i zmęczonej, przy wszelkich formach cellulitu i nadmiernej tkanki tłuszczowej.
Prócz lampki wina z tutejszej piwniczki, którą raczyć możemy się przy posiłkach i zupełnie bez okazji, warto też poddać się specjalnym zabiegom dla par, takich jak Smak Pinotage – autorski rytuał dla dwojga, przygotowany specjalnie dla gości Głęboczka. Jest to wyjątkowy rytuał oczyszczający, nawilżający i energetyzujący, dedykowany wszystkim, którzy pragną delektować się wspólnie rozkoszami dla ciała. Zabieg przeprowadzany w zacisznym i komfortowym Gabinecie VIP na pewno pozwoli nam się zrelaksować i wyciszyć, a także odnaleźć w magicznej mocy wina smak, który rozpalić może na nowo nawet trochę już „zakurzone” uczucia.


